Selekcja, część III (1985)

„Ostatni numer”

Vittorio Matta odkrywa i niszczy sprawcę swoich ustawicznych kłopotów i niepowodzeń.
Ale czy rzeczywiście?
"Zwróćcie uwagę, iż każdy zostaje tu oszukany, a najbardziej wy przy końcu każdej z tych bajek, albowiem dwa razy dwa tylko czasami równa się cztery. Czuwa nad tym bogini Perfidia" - przestrzegał Waldemar Łysiak swoich czytelników we wstępie do zbioru opowiadań, według którego zrealizowano "Selekcję".

Trzecia i ostatnia część tryptyku „Selekcja”.



Autor sztuki: Waldemar Łysiak
Tytuł oryginalny: „Perfidia” (opowiadania)
Produkcja: 1985
Premiera TV: 19 grudzień 1985

Reżyseria:


Muzyka:


Obsada:
Vittorio Matta
Duval
Collins
Alberto Labordini
Michele Labordini
Billy Labordini
Ciccione
Pani Ciccione
Antonio Accardi
Judy
Pani Milway
Chris
Lucy Matta
-
-
-
-
-
-
-
Don Raffaele



Notatki:
W widowisku w roli Don Raffaela wystąpił sam autor. Zdecydował się zagrać przybyłego z Sycylii mafioso, bo podobno nieźle zna tamtejszy slang. A zależało mu na tym, jak podkreślał w wywiadzie, aby uzyskać efekt "języka z trochę innego świata", innego niż ten, którym posługują się amerykańscy bosowie mafijni.


IMDb (angielski)
Wikipedia (polski)
    WSZYSTKIE CZĘŚCI:
  1. Selekcja (1984)
  2. Skorpion / Selekcja II (1985)
  3. Ostatni numer / Selekcja III (1985)


02.140812

(POL) polski,


1 komentarz:

  1. Właśnie skończyłem wszystkie 3 części i jestem naprawdę pod wrażeniem! Super akcja, nieoczekiwane zwroty wątków, super gra aktorska, no tak powinno wyglądać porządne kino!! A to tylko teatr telewizji! Wielu dzisiejszych filmowców powinno na Selekcjach uczyć się jak należy robić porządne filmy, bo myślą że same komputerowe efekty filmów za nich zrobią film, a przecież jeśli scenraiusz jest gów..niany to i film na końcu też jest g...o. i dlatego polskie kino od lat leży i kwiczy jak prosie. O aktorach nie wspominając, taki Zamachowski choćby sie zesrał nigdy nie będzie do pięt Talarowi i innym starym aktorom Taka jest prawda
    Wielkie dzięki za zamieszczenie tego majstersztyka i mała prośba: niech ktoś poda podobne w klimacie i akcji teatry telewizji?

    OdpowiedzUsuń